
Każdy Polak zna ten rytuał. Walizka jeszcze się nie domknęła, a babcia już dopycha do niej swojską kiełbasę, wędzony boczek i słoik smalcu „na drogę”. Bo przecież „tam takiego nie mają”. Wozimy swoje jak relikwie — kiełbasę owiniętą w gazetę, ser w reklamówce, boczek między swetrami. I nie ma się co obrażać na żart o „cebuli” — każdy z nas to robił.
Problem w tym, że od 2025 roku ta czuła tradycja może Cię kosztować nawet £5000. Na przejściach pod Eurotunelem widywano już Polaków, którzy w panice zjadali wędliny na miejscu, byle nie oddać ich celnikom. Zanim więc spakujesz walizkę — przeczytaj to do końca.
Co się zmieniło? Koniec z wożeniem mięsa i wędlin
Zasady na przewóz mięsa do Anglii zmieniły się radykalnie. Od 12 kwietnia 2025 roku Wielka Brytania zakazała wwozu mięsa i nabiału z całej Unii Europejskiej — w tym z Polski — w bagażu podróżnych. Wcześniej zakaz obejmował tylko kilka krajów. Teraz dotyczy wszystkich, a więc i Twojej walizki z Wrocławia czy Rzeszowa.
Powód? Pryszczyca (foot-and-mouth disease) — groźna choroba zwierząt, której ogniska wróciły do Europy. Brytyjczycy chronią swoją hodowlę, a kontrole na granicy mocno zaostrzono. Co gorsza — przepisy nie mają daty końcowej. Nie ma co liczyć, że „za miesiąc odpuszczą”.
Czego NIE WOLNO przewieźć z Polski do Anglii
- ❌ Mięso – wieprzowina, wołowina, baranina, jagnięcina, kozina, dziczyzna (surowe i przetworzone)
- ❌ Wędliny – kiełbasa, szynka, kabanosy, boczek, pasztet, salceson, smalec
- ❌ Nabiał – sery (żółte, białe, oscypki), masło, śmietana, jogurt, mleko
- ❌ Kanapki i dania gotowe z mięsem lub serem – tak, nawet zwykła kanapka z szynką „na drogę”
Celnik nie zrobi wyjątku dla „domowej roboty”. Produkty skonfiskuje i zniszczy, a w gorszym scenariuszu wlepi grzywnę do £5000.
Co MOŻESZ spokojnie przewieźć
- ✅ Chleb i pieczywo (ale nie kanapki z mięsem/serem)
- ✅ Słodycze i czekolada (bez dużej ilości nadzienia mlecznego)
- ✅ Ciasta bez świeżej śmietany, ciastka, herbatniki
- ✅ Makaron, ryż, mąka, kasze – suche produkty
- ✅ Owoce i warzywa świeże – do 2 kg na osobę (uwaga: bez ziemniaków!)
- ✅ Dżemy, miód, przyprawy, kawa, herbata, orzechy i bakalie
Gdzie kontrolują i co grozi?
Kontrole są na lotniskach, w portach promowych, na Eurotunelu i Eurostarze. Celnicy mogą przeszukać bagaż i od ręki zabrać zakazane produkty — niezależnie od tego, czy wieziesz całą reklamówkę kiełbasy, czy jedną kanapkę. Kara? Konfiskata i zniszczenie, a przy większych ilościach lub „przemycie” — grzywna sięgająca £5000.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Czy można przewozić wędliny do Anglii?
Nie. Kiełbasa, szynka, kabanosy, boczek i pasztet są zakazane — niezależnie od tego, czy to sklepowe, czy domowe.
Czy można przewieźć ser z Polski do UK?
Nie. Sery i cały nabiał (mleko, masło, śmietana, jogurt) objęte są zakazem.
Czy chleb i słodycze mogę wieźć?
Tak — pieczywo, ciastka i czekolada są dozwolone, o ile nie zawierają mięsa ani dużej ilości nabiału.
Ile owoców i warzyw wolno przewieźć?
Do 2 kg na osobę, na własny użytek. Ziemniaki są wyłączone.
Podsumowanie: swojska kiełbasa nie jest warta £5000
Rozumiemy — nic nie smakuje jak wędlina od babci. Ale £5000 grzywny i nerwy na granicy to naprawdę zła cena za pęto kiełbasy. Zostaw mięso i sery w Polsce, a jeśli masz wątpliwości co do konkretnego produktu — sprawdź aktualną listę na gov.uk przed wyjazdem.
Zobacz też: giffgaff — jak działa najpopularniejsza sieć komórkowa wśród Polaków w UK.
📤 Znasz kogoś, kto właśnie pakuje walizkę do Polski (albo z Polski)? Oznacz go w komentarzu lub wyślij mu ten artykuł — oszczędzisz mu £5000 i sporo stresu. 🇵🇱🧳
Źródło: GOV.UK – „Bringing food into Great Britain”. Zakaz obowiązuje od 12.04.2025 r., bezterminowo.












